Czym jest Logoterapia? Terapia sensem Viktora Frankla
Są momenty, kiedy życie traci wyrazistość. Nie chodzi o to, że dzieje się coś dramatycznego. Raczej o uczucie, że brakuje czegoś ważnego. Kierunku. Sensu. Poczucia, że to, co robisz, ma znaczenie.
Logoterapia jest podejściem, które nie szuka w Tobie tego, co zepsute. Szuka tego, co ma znaczenie.
Logoterapia - co to właściwie jest?
Logoterapia to nurt psychoterapii, który wyrasta z jednego prostego założenia: najgłębszą potrzebą człowieka jest sens. Nie szczęście. Nie przyjemność. Sens.
Słowo "logos" pochodzi z greki i oznacza właśnie sens, znaczenie. Logoterapia skupia się na tym, co przed Tobą, a nie tylko na tym, co za Tobą. To podejście zorientowane na przyszłość, na wartości, na pytanie: co naprawdę jest dla mnie ważne?
Nie jest to pozytywne myślenie. Nie chodzi o to, żeby przekonywać siebie, że wszystko jest dobrze. Logoterapia mówi raczej: nawet jeśli teraz jest trudno, możesz znaleźć w tym coś, co Cię niesie dalej.
Viktor Frankl - psychiatra, który przeżył obóz koncentracyjny
Twórcą Logoterapii jest Viktor Frankl, austriacki psychiatra i neurolog. Frankl przeżył Holocaust. Stracił bliskich. Przeszedł przez kilka obozów koncentracyjnych, w tym Auschwitz.
To doświadczenie nie złamało go. Wzmocniło jego przekonanie, że sens jest siłą, która pozwala przetrwać nawet najgorsze. Frankl opisał to w książce "Człowiek w poszukiwaniu sensu", która od lat jest jedną z najczęściej czytanych pozycji psychologicznych na świecie.
Pisał: "Kto ma DLACZEGO, zniesie każde JAK."
Logoterapia nie narodziła się w gabinecie. Narodziła się w doświadczeniu, które trudno sobie wyobrazić. I może dlatego ma w sobie tyle głębi.
Trzy filary Logoterapii Frankla
- Wolność woli - nawet w najtrudniejszych okolicznościach masz wybór, jak się zachowasz wobec tego, co Cię spotyka.
- Wola sensu - szukanie sensu jest podstawową ludzką potrzebą, silniejszą niż dążenie do przyjemności czy władzy.
- Sens życia - każda sytuacja, nawet bolesna, może mieć sens. Nie musisz go tworzyć. Wystarczy, że go odkryjesz.
Dla kogo jest Logoterapia? Kiedy terapia sensem może pomóc
Logoterapia nie jest zarezerwowana dla osób po traumie. Przychodzą do mnie ludzie, którzy z zewnątrz mają "wszystko poukładane". Praca, dom, relacje. A mimo to czują pustkę.
Są też osoby po stracie. Po rozstaniu. W kryzysie zawodowym. Albo po prostu w momencie, gdy pytanie "po co to wszystko?" nie chce zniknąć.
Logoterapia bywa szczególnie bliska, gdy:
- czujesz wewnętrzną pustkę, mimo że "powinno być dobrze"
- przeżywasz stratę i szukasz sposobu, żeby iść dalej
- stoisz przed trudną decyzją i nie wiesz, co jest naprawdę Twoje
- zmagasz się z poczuciem bezsensu, apatią, brakiem motywacji
- chcesz lepiej rozumieć siebie i swoje wartości
Frankl nazwał to "frustracją egzystencjalną". To nie choroba. To sygnał, że czegoś szukasz.
Jak wygląda Logoterapia w praktyce?
Nie ma jednego schematu. To nie jest metoda, która mówi Ci, co masz robić. To raczej przestrzeń, w której razem przyglądamy się temu, co dla Ciebie ważne.
Pracuję z pytaniami. Nie z gotowymi odpowiedziami.
Czasem rozmawiamy o tym, co nadaje Twojemu życiu kierunek. Czasem o tym, co Cię zatrzymuje. Często wracamy do wartości, bo to one są kompasem, kiedy wszystko inne się rozmywa.
Logoterapia korzysta z kilku konkretnych technik. Jedną z nich jest derefleksja - odwrócenie uwagi od problemu i skierowanie jej ku temu, co ma sens. Drugą jest intencja paradoksalna, która pomaga zmierzyć się z lękiem przez świadome zbliżenie się do niego.
Ale techniki to narzędzia. Najważniejsza jest relacja. I gotowość, żeby zadawać sobie trudne pytania.
Logoterapia a inne nurty psychoterapii
Logoterapia należy do tzw. trzeciej wiedeńskiej szkoły psychoterapii. Pierwsza to psychoanaliza Freuda (skupiona na przyjemności), druga to psychologia indywidualna Adlera (skupiona na władzy). Frankl zaproponował trzecią drogę: sens jako główna siła motywacyjna człowieka.
To nie znaczy, że Logoterapia stoi w opozycji do innych nurtów. W mojej pracy łączę ją z podejściem Gestalt, terapią schematu i TSR. Każda z tych metod wnosi coś innego. Logoterapia daje fundament: pytanie o sens, który trzyma całość razem.
Nie jest to podejście, które zastępuje inne formy terapii. Raczej je pogłębia. Dodaje wymiar, który bywa pomijany: duchowy, egzystencjalny, ludzki.
Sens nie musi być wielki
Jedno chcę powiedzieć na koniec. Sens nie musi być misją życiową. Nie musi być spektakularny.
Sens bywa w rozmowie, która zmienia perspektywę. W decyzji, która kosztuje, ale jest Twoja. W relacji, w której czujesz się bezpiecznie. W pracy, która ma dla Ciebie znaczenie.
Frankl mówił, że sensu nie można wymyślić. Można go odkryć. I to jest coś, co robimy razem.
Przeczytaj też
- Logoterapia – dowiedz się więcej o tym, jak pracuję z terapia sensem w gabinecie
- O mnie – poznaj moją drogę i nurty, w których pracuję
Jeśli czujesz, że szukasz sensu w tym, co przeżywasz - napisz. Odpiszę w ciągu 24 godzin.